Nowe perspektywy leczenia raka jajnika

rak jajnika

Od listopada 2020 r. pacjentki z zaawansowanym rakiem jajnika w Europie mogą być leczone nowym inhibitorem PARP, który poprawia rokowania wszystkich pacjentek, które odpowiedziały na chemioterapię pochodnymi platyny [1].

Cel: wydłużenie czasu przeżycia bez nawrotu raka jajnika

Rak jajnika jest piątym najczęstszym nowotworem wśród Polek. Dotyka rocznie ok. 3,5 tys. kobiet [2]. Rak jajnika jest najczęściej chorobą o charakterze nawracającym – wznowy choroby doświadczy ok. 85 proc. pacjentek, u których zastosowano leczenie chirurgiczne i chemioterapię, w większości przypadków opartą na pochodnych platyny [3] [4]. W takich przypadkach schorzenie staje się cyklem następujących po sobie okresów nawrotów i coraz krótszych okresów wolnych od objawów, aż do etapu braku odpowiedzi na leczenie cytostatykami [4]. Dzięki zastosowaniu inhibitorów PARP, grupy leków ukierunkowanej molekularnie stosowanych w leczeniu podtrzymującym, możliwe jest opóźnienie wzrostu nowotworu i wydłużenie czasu przeżycia wolnego od progresji choroby [5] [7]. Stosowanie inhibitorów PARP u pacjentek z rakiem jajnika ujęte jest w kluczowych wytycznych międzynarodowych, w tym Europejskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej (ESMO) [5]. Amerykańskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej (ASCO) [6]. jak i w wytycznych dotyczących Praktyki Klinicznej w zakresie Onkologii (NCCN) [7].

Niewystarczająca liczba badań genetycznych

Ryzyko zachorowania na raka jajnika jest wyższe u kobiet z mutacjami w genach BRCA 1/2 niż wśród pacjentek bez tych zaburzeń genetycznych. Stanowią one od 15 do 24 proc. chorych. W większości przypadków raka jajnika nie stwierdza się związku nowotworu z mutacjami w genach BRCA1/2 [5]. Obecnie rekomenduje się badanie każdej pacjentki z rozpoznaniem raka jajnika pod kątem genetycznym [3]. W opinii ekspertów, w Polsce tylko ok. 30 proc. kobiet ma wykonywane badania w kierunku obecności mutacji, a aż 70 proc. nie ma takich badań [9]. W Polsce, w ramach programu „Leczenie chorych na zaawansowanego raka jajnika”, inhibitory PARP są stosowane wyłącznie w nawrocie choroby i są dostępne tylko dla pacjentek z mutacją w genach BRCA1 i 2 [9]. Dla pacjentek bez mutacji BRCA lub tych, które nie mają zbadanego statusu mutacji w tych genach, terapia podtrzymująca nie jest obecnie refundowana.

Nowe perspektywy leczenia raka jajnika dzięki inhibitorom PARP

Od listopada 2020 r., dzięki rejestracji nowego inhibitora PARP w Europie, pacjentki chorujące na raka jajnika mogą być leczone nową terapią podtrzymującą. Może ona spowolnić wzrost nowotworów i wydłużyć czas przeżycia wolnego od progresji choroby. Badania wykazały, że terapia jest skuteczna u wszystkich pacjentek, które odpowiedziały na chemioterapię pochodnymi platyny [1]. Do tej pory leczenie inhibitorem PARP mogło być stosowane wyłącznie u pacjentek z rakiem jajnika z mutacją genu BRCA, czyli zaledwie u 15-24% wszystkich chorych z zaawansowaną postacią choroby [5] [10]. Jest to szczególnie istotne w realiach polskich, ponieważ większość pacjentek nie ma przeprowadzanego badania mutacji BRCA1/2 i do tej pory nie kwalifikowała się do leczenia podtrzymującego inhibitorami PARP [9] [10].

GSK w onkologii

Firma GSK skupia się na maksymalnym wydłużeniu przeżycia pacjenta za pomocą innowacyjnych leków. Leki GSK w fazie opracowania to głównie leki z dziedziny immunoonkologii, terapii komórkowej, epigenetyki nowotworów oraz syntetycznej letalności. Celem GSK jest stałe wprowadzanie nowych terapii w oparciu o zróżnicowane portfolio leków eksperymentalnych wykorzystujących elementy takie jak małe cząsteczki, przeciwciała, koniugaty leków z przeciwciałami oraz terapia komórkowa, samodzielnie lub w skojarzeniu z innymi terapiami.

źródło: pap-mediaroom